Restauracje i kawiarnie
Puertofino
Dobra, droższa restauracja z owocami morza przy porcie. Wróciłbym dla ciekawych dań i spokojnej atmosfery.
Dlaczego warto
W Puertofino najbardziej rzuciło mi się w oczy to, że owoce morza nie wyglądają tu jak przypadkowa część menu. To jest raczej główny powód, żeby tu przyjść.
Byłem tu na lunch we dwójkę, bardziej po to, żeby zobaczyć menu i otoczenie, a końcowe wrażenie było bardzo dobre, tylko z wyraźną uwagą dotyczącą cen.
Czego spróbowałem
Podczas wizyty zamówiliśmy przystawkę pan, czyli kilka rodzajów pieczywa z przecierem pomidorowym i alioli. Pieczywo było świeże, rzecz prosta, ale naprawdę smacznie podana.
Z sekcji fresh of the day wzięliśmy huertano baby cuttlefish oraz andalusian style fried baby cuttlefish. Spodobało mi się to, że te dania nie były nudne ani przesadnie standardowe. To było coś ciekawszego niż zwykła bezpieczna ryba na lunch.

Co podobało mi się najbardziej
Najbardziej zwróciłem uwagę na oryginalność dań. Jeśli lubicie owoce morza i macie ochotę na coś więcej niż klasyczny, zachowawczy wybór, to to miejsce naprawdę ma sens.
Obsługa też zrobiła dobre wrażenie. Nasz kelner mówił po polsku, więc zamawianie było dla mnie łatwe, a do tego podpowiedział, co warto wybrać, jeśli chce się spróbować czegoś ciekawszego.
Atmosfera jest przyjemna i bez przesadnego zadęcia. Swoje zrobiła też muzyka. Podczas naszej wizyty leciała francuska, co bardzo dobrze zagrało w tle.

Dla kogo to miejsce
Puertofino poleciłbym przede wszystkim osobom, które naprawdę lubią dobre restauracje z owocami morza. Jeśli najważniejsza jest cena albo szybki, tańszy lunch, to może nie być najlepszy wybór.
Ja wybrałbym to miejsce wtedy, gdy miałbym ochotę na spokojniejszy lunch albo kolację przy porcie i byłbym gotów zapłacić więcej za świeże owoce morza oraz trochę ciekawsze menu.

Praktyczne informacje przed wizytą
Puertofino znajduje się w okolicy portu w Cabo de Palos. Trafiliśmy tam w dzień roboczy na lunch i wtedy wolnych stolików było całkiem sporo.
Po mojej wizycie mam wrażenie, że wieczorem, a szczególnie w weekend, rezerwacja byłaby rozsądnym pomysłem. To jednak wniosek z jednej wizyty, więc przed wyjściem warto sprawdzić aktualną sytuację.
Jeszcze jedna ważna uwaga praktyczna: podczas mojej wizyty nie było oferty lunchowej dnia. Jeśli planujecie pełny posiłek z przystawką, daniem głównym i deserem, lepiej nastawić się na większy budżet.

Mój werdykt
Dla mnie to była bardzo dobra, ale wyraźnie droższa restauracja z owocami morza. Nie próbowałem szerzej menu, bo część opcji wydała mi się za droga jak na lunch, ale to, co dostaliśmy, podobało mi się bez większych zastrzeżeń.
Czy wróciłbym? Tak, wróciłbym, gdybym miał ochotę na bardzo dobre owoce morza i był gotów zapłacić za lunch albo kolację więcej niż przeciętnie.
Warto wiedzieć
Na lunch to nie jest tanie miejsce, a pełny posiłek z przystawką, daniem głównym i deserem może szybko dojść do około 50-60 euro za osobę.
Lokalizacja
Chcesz zostać tu trochę dłużej?
Zatrzymaj się tuż przy Morzu Śródziemnym
Studio znajduje się 10 metrów od morza i około 2 minuty spacerem od Mar Menor. Ma klimatyzację, internet 600 Mb/s i basen czynny do końca października.